czarny french
Paznokcie

Czarny french na Halloween!

Czasem trzeba coś zmienić, złamać schemat, iść pod prąd. Dlatego niewinna dziewczęca delikatność zostanie dziś zastąpiona przez nieco mroczny czarny french, który możecie wykorzystać na Halloween.

Czarny french… i kropka

Trochę niepokojąca wpół delikatna wpół mroczna stylizacja w sam raz na święto zmarłych. Podstawą stylizacji był klasyczny french. Jasny pasek zastąpiłam jednak czarnym – mamy tu wysoki kontrast pomiędzy większością płytki paznokcia, a jego krawędzią. Delikatna, wąska kreseczka daje wrażenie ostrości. Czy to jeszcze paznokieć, czy już szpon? Zostawmy tu pewne pole do interpretacji 🙂

Pewnym wyróżnikiem jaki wymyśliłam tworząc ten czarny french manicure jest charakterystyczna czarna kropeczka. Moim zdaniem idealnie dopełnia całości, a przy tym łamie schemat.

Nie tylko na postrach

Stylizacja, którą dziś omawiam może i nadaje się na Halloween, ale na pewno nie jest mu jakoś specjalnie dedykowana. Idealnie sprawdzi się również na codzień, czy na wieczorne wyjście. Jest nieco agresywna, zaczepna i niestandardowa, więc może kusić i obiecywać na randce albo rzucać wyzwanie na spotkaniu biznesowym – wybór oczywiście należy do Was.

Materiały i cena

Bazą jest semilac Hardi, kolor główny to Semilac French Pink Milk 053, a paseczki i kropkę zrobiłam używając czarnego lakieru Andreia 240 black. Wybrałam błyszczące wykończenie, które osiągnęłam dzięki  Smilac top no wipe.

Mimo, że stylizacja jest niezwykła, cena zostaje w znanych ramach: 80 zł z dojazdem w Warszawie, Piasecznie, Konstancinie Jeziornej, Pruszkowie i w okolicach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *